Przegrana w Elblągu. Barkom - InPost ChKS Chełm 3:1

  • Home
  • chevron_right
  • Przegrana w Elblągu. Barkom - InPost ChKS Chełm 3:1
Przegrana w Elblągu. Barkom - InPost ChKS Chełm 3:1
event_note 23 lutego 2026

Zespół InPost ChKS Chełm przegrał w Elblągu z ekipą Barkom Każany Lwów. Gospodarze zwyciężyli 3:1.


Lepiej rywalizację zaczęli goście z Chełma. Pierwszy set rozpoczął się od mocnego akcentu ze strony ChKS-u. Amirhossein Esfandiar szybko zaznaczył swoją obecność asem serwisowym, wyprowadzając zespół na prowadzenie 2:0. Gospodarze odpowiedzieli blokiem i wyrównali na 3:3, ale ponownie inicjatywę przejęli przyjezdni – tym razem dzięki skutecznej grze Esfandiara w bloku. Obie drużyny często punktowały w tym elemencie, a po błędzie Tomasza Piotrowskiego w ataku na antenkę był remis 11:11. Końcówka należała jednak do ChKS-u. Kluczowe akcje Piotrowskiego pozwoliły wypracować trzy punkty przewagi (21:18), której zespół trenera Krzysztofa Andrzejewskiego już nie roztrwonił.


Druga odsłona miała zupełnie inny przebieg. Barkom od pierwszych akcji przejął kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Skuteczne ataki Ilii Kowalowa i Wasyla Tupczija dały szybkie 5:1, a gdy blok dołożył Andrij Rogożyn, zrobiło się 8:3. Gospodarze dominowali w każdym elemencie – po ataku Lorenzo Pope prowadzili już 15:8. ChKS nie potrafił znaleźć odpowiedzi, a seta efektownym atakiem zamknął Kowalow.


Trzecia partia początkowo była wyrównana, lecz po bloku Kowalowa i błędzie Remigiusza Kapicy Barkom odskoczył na 6:3. Esfandiar wraz z dobrze broniącym Kazumą Sonae doprowadzili do remisu 6:6, jednak gospodarze szybko odzyskali inicjatywę – po akcjach Tupczija było 9:6 i trener Andrzejewski musiał reagować czasem. Po przerwie blok Barkomu funkcjonował jeszcze lepiej, a przewaga rosła (14:10). ChKS zbliżył się na 14:15 dzięki dobrej zagrywce Piotrowskiego i skuteczności Łukasza Swodczyka, a blok Rune Fastelanda dał remis 16:16. Końcówka znów należała jednak do zespołu prowadzonego przez trenera Ugisa Krastinsa – seria udanych akcji i błędy rywali pozwoliły odskoczyć na 22:16. Set zakończył atak Pope, ustalając wynik meczu na 2:1 dla Barkomu.


W czwartej odsłonie gospodarze ponownie zaczęli dynamicznie. Pope imponował zarówno w ataku, jak i zagrywce, co przełożyło się na prowadzenie 5:1. ChKS nie zamierzał się poddawać i po akcji Pawła Rusina wyrównał na 11:11. W dalszej części toczyła się zacięta walka o tie-break – po ataku Kapicy goście wyszli na 15:13. Barkom szybko jednak odpowiedział, a duet Kowalow–Pope przywrócił przewagę (19:17). Piotrowski utrzymywał ChKS w grze (19:19), lecz w decydujących momentach znów dały o sobie znać błędy własne przyjezdnych. Ostatnią akcję meczu poprzedził nieudany serwis Rusina, który przypieczętował zwycięstwo gospodarzy 3:1.


Barkom Każany Lwów – InPost ChKS Chełm 3:1 (22:25, 25:16, 25:21, 25:22)


MVP: Lukas Kampa


Barkom: Kowalow (16), Pope (19), Kampa (3), Szczurow (8), Tupczij (17), Rogożyn (5), Pampuszko (libero) oraz Kuts, Firkal.


ChKS: Marcyniak, Blankenau (1), Piotrowski (12), Kapica (13), Esfandiar (12), Swodczyk (8), Sonae (libero) oraz Gruszczyński (libero), Jacznik, Rusin (7), Goss (1), Fasteland (9).



Udostępnij
  • Facebook
  • X