Krzysztof Andrzejewski: poprzedni mecz z Gorzowem to już przeszłość

  • Home
  • chevron_right
  • Krzysztof Andrzejewski: poprzedni mecz z Gorzowem to już przeszłość
Krzysztof Andrzejewski: poprzedni mecz z Gorzowem to już przeszłość
event_note 03 stycznia 2026

W poniedziałek 5 stycznia zespół InPost ChKS Chełm zmierzy się na wyjeździe z ekipą Cuprum Stilonu Gorzów. Przed tym spotkaniem porozmawialiśmy ze szkoleniowcem biało-zielonych - Krzysztofem Andrzejewskim.


Damian Zieliński: W październikowym starciu z Cuprum w Chełmie udało się Wam wygrać po zaciętym tie-breaku 3:2, mimo że samo spotkanie miało sinusoidalny charakter. Jakie wnioski wyciągnęliście po tej rywalizacji?


Krzysztof Andrzejewski: Myślę, że to spotkanie rozgrywane w październiku należy zdecydowanie zaliczyć do przeszłości. Obie drużyny przez pierwszą rundę ewoluowały i zmieniły swoje oblicze. Uważam, że nie można patrzeć na nadchodzący mecz przez pryzmat tamtej rywalizacji. W tamtym meczu Cuprum występowało w innym składzie, niż gra teraz. My również byliśmy jeszcze bez Amira. Nie chciałbym więc porównywać tych spotkań. Poniedziałkowe starcie to nowy rozdział.


Przed wyjazdem do Gorzowa oba zespoły są bardzo blisko siebie w tabeli, a każdy punkt może mieć kluczowe znaczenie w walce o spokojne utrzymanie. Czy ten mecz traktujecie bardziej jako „spotkanie za sześć punktów”, czy raczej koncentrujecie się wyłącznie na własnej grze, bez oglądania się na układ tabeli?


Ja bardzo nie lubię takich sformułowań jak "mecz za sześć punktów" czy "mecz o życie". Z mojej perspektywy każdy mecz jest za trzy punkty! Nie ma meczów za sześć punktów. Niezależnie z kim się gra - czy jest to Cuprum, czy LUK Lublin, to zawsze jest walka o trzy punkty. Ta liga pokazuje, szczególnie w tym roku, że można liczyć na jakąś zdobycz bez względu na to z kim się rywalizuje. My musimy za każdym razem wychodzić na parkiet z myślą o zwycięstwie. Reasumując - nie, nie traktuję tego spotkania w wyjątkowy sposób. Oczywiście mamy świadomość, że jest to ważne spotkanie - i tutaj się powtórzę - tak jak każde. Liczymy na dobrą grę z naszej strony i - tak jak wspomniałeś w pytaniu - koncentrujemy się na sobie.


Gorzów to trudny teren, Cuprum gra u siebie, dlatego będzie chciało wykorzystać atut własnej hali. Jak ważny będzie dobry początek spotkania i czy przygotowywaliście się na możliwą presję ze strony gospodarzy od samego startu?


Prawdę mówiąc nie ma to dla nas większego znaczenia. Przygotowujemy się pod każdego rywala i skrupulatnie analizujemy jego grę i charakterystykę. Będziemy od pierwszej piłki skoncentrowani i gotowi, by realizować nakreśloną taktykę. Początek spotkania zawsze jest ważny, jednak jeszcze ważniejsze jest to, jak zespół prezentuje się na dystansie całego spotkania.


Przy napiętym terminarzu i intensywności PlusLigi coraz większe znaczenie ma zarządzanie siłami. Czy przed tym meczem wszyscy zawodnicy są w pełni zdrowi i gotowi do gry?


Oczywiście, tak jak w każdm tygodniu pracy mamy swoje większe lub mniejsze problemy zdrowotne i niedyspozycje. To jest jednak wpisane w prowadzenie drużyny i jej funkcjonowanie. Ten tydzień również przyniósł nam kilka "problemików", natomiast mam nadzieję, że w poniedziałkowe popołudnie wszyscy zawodnicy będą gotowi do gry.



Udostępnij
  • Facebook
  • X