Za zespołem InPost ChKS Chełm udana seria meczów - najpierw dwa zwycięstwa, a następnie porażka 2:3 z JSW Jastrzębskim Węglem, która pozwoliła dopisać do dorobku jeden punkt. Jak obecną sytuację drużyny ocenia jej rozgrywający, Jay Blankenau?
Blankenau skomentował swoją sytuację zdrowotną. Niedawno zawodnik musiał opuscić kilka treningów oraz domowy mecz z Aluron CMC Wartą Zawiercie. Jak dziś czuje się Kanadyjczyk? - Dziękuję za to pytanie. Czuję się lepiej i odczuwam zdecydowanie mniejszy ból. To bardzo ważny sezon i każdy z nas, w tym ja, pokonuje swoje drobne problemy po to, by osiągnąć nasz cel z klubem - mówi Blankenau.
Zawodnik skomentował też ostatnią udaną serię spotkań. - Były to ważne mecze, które dodały nam punktów do ligowego dorobku. Myślę, że najważniejsze jest, abyśmy nadal wierzyli, że możemy walczyć i zdobywać punkty z każdym zespołem. Mamy nadzieję, że to wystarczy, aby utrzymać się w PlusLidze - przyznaje rozgrywający.
Zapytaliśmy również Blankenau'a o to, co - w jego ocenie - jest dziś największą siłą drużyny InPost ChKS Chełm. - Mógłbym mówić o naszym przyjęciu lub innych aspektach, ale myślę, że najważniejszą cechą jest to, że walczymy i idziemy po więcej w każdym meczu. Nawet jeśli przegramy seta i wydaje się, że nie możemy ruszyć z miejsca, jesteśmy w stanie to odwrócić ciężką pracą i zaangażowaniem. Nasza determinacja i wytrwałość są podstawą naszych wyników - podkreśla.
Teraz przed zespołem kolejne spotkanie wyjazdowe. Tym razem biało-zieloni udadzą się do Rzeszowa, gdzie zmierzą się z miejscową Asseco Resovią. Czego możemy spodziewać się po zespole w tym starciu? - Kibice mogą spodziewać się zaciętego meczu, a także mnóstwa energii oraz pasji, jak w każdym meczu, który gramy. Na boisko, bez znaczenia przeciwko komu, wychodzimy z myślą, by wygrać - podsumowuje Blankenau.