Bolesna porażka. Podziemia Kredowe ChKS - Asseco Resovia 0:3

  • Home
  • chevron_right
  • Bolesna porażka. Podziemia Kredowe ChKS - Asseco Resovia 0:3
Bolesna porażka. Podziemia Kredowe ChKS - Asseco Resovia 0:3
event_note 26 października 2026

Nie udało się siatkarzom Podziemia Kredowe ChKS Chełm odnieść pierwszego zwycięstwa w sezonie 2026/2027 TAURON Ligi. W niedzielę (25 października) biało-zieloni podejmowali przed własną publicznością Asseco Resovię Rzeszów. Goście od początku kontrolowali przebieg spotkania i zwyciężyli 3:0 (25:19, 25:17, 25:13).


Obie drużyny przystępowały do niedzielnej rywalizacji po nieudanej inauguracji rozgrywek. Chełmianie w pierwszej kolejce przegrali po tie-breaku ze Stilonem Gorzów, natomiast rzeszowianie w pięciu setach ulegli Norwidowi Częstochowa. Tym razem zespoły walczyły więc o pierwsze ligowe zwycięstwo.


Początek spotkania należał do przyjezdnych, którzy szybko narzucili gospodarzom własne warunki gry. Dużym atutem Resovii była skuteczna zagrywka oraz dobra organizacja gry w bloku i obronie. Szczególnie dobrze prezentował się Danny Demyanenko, którego serwisy sprawiały chełmianom sporo problemów.


Po kilku udanych akcjach goście wypracowali sześciopunktową przewagę (13:7). Podopieczni Krzysztofa Andrzejewskiego mieli trudności z dokładnym przyjęciem, co przekładało się na mniejszą skuteczność w ofensywie. Rzeszowianie konsekwentnie utrzymywali prowadzenie i ostatecznie wygrali inauguracyjną partię 25:19.


Resovia powiększa przewagę


Drugi set rozpoczął się od bardziej wyrównanej rywalizacji. Biało-zieloni starali się dotrzymywać kroku przeciwnikom, a po początkowej fazie partii różnica wynosiła zaledwie dwa punkty (10:12).


W kolejnych akcjach inicjatywę ponownie przejęła jednak Resovia. Przy zagrywce Dannego Demyanenki goście powiększyli przewagę, wychodząc na prowadzenie 17:10. Trener Krzysztof Andrzejewski próbował odmienić przebieg spotkania, korzystając z przerwy na żądanie, jednak przyjezdni nie pozwolili gospodarzom na odrobienie strat.


Chełmianie zdołali jeszcze zdobyć kilka punktów, ale nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki w końcowej fazie seta. Ostatni punkt skutecznym atakiem zdobył Artur Szalpuk, zapewniając Resovii zwycięstwo 25:17 i prowadzenie w całym meczu 2:0.


Goście przypieczętowali zwycięstwo


Przed trzecią partią w zespole ChKS-u doszło do zmiany na rozegraniu. Na parkiecie pojawił się Jay Blankenau, który zastąpił Yukiego Imahashiego. Zmiana nie przyniosła jednak oczekiwanego przełamania. Rzeszowianie w dalszym ciągu prezentowali się bardzo dobrze w defensywie, skutecznie wyprowadzając kolejne kontrataki. Po początkowym fragmencie seta prowadzili już 12:8, a z biegiem czasu systematycznie powiększali przewagę.


Gospodarze starali się przeciwstawić dobrze dysponowanym przeciwnikom, jednak tego dnia nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie ofensywy Resovii. Goście pewnie zmierzali po komplet punktów, ostatecznie zwyciężając w trzeciej odsłonie 25:13 i w całym spotkaniu 3:0.


Podsumowanie


Najskuteczniejszym zawodnikiem rzeszowskiej drużyny był Danny Demyanenko, który zdobył 11 punktów. Po 10 oczek dołożyli Mateusz Poręba, Artur Szalpuk oraz Karol Butryn. Statuetka MVP trafiła do Mateusza Poręby, który wyróżniał się przede wszystkim skutecznością w ataku oraz dobrą grą w bloku.


Wśród gospodarzy najwięcej punktów zdobył Maciej Muzaj, a osiem oczek zapisał na swoim koncie Amirhossein Esfandiar.

Dla Podziemia Kredowe ChKS Chełm była to druga porażka w obecnych rozgrywkach. Biało-zieloni pozostają z jednym punktem zdobytym podczas inauguracyjnego spotkania ze Stilonem Gorzów. Przed zespołem kolejne ligowe wyzwania i walka o pierwsze zwycięstwo w sezonie.



Podziemia Kredowe ChKS Chełm – Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (19:25, 17:25, 13:25)


Podziemia Kredowe ChKS Chełm: Yuki Imahashi (1), Amirhossein Esfandiar (8), Łukasz Swodczyk (6), Maciej Muzaj (9), Yacine Louati (5), Jakub Turski (4), Jędrzej Gruszczyński (libero) oraz Jakub Olszewski, Jay Blankenau, Tytus Nowik (1).


Asseco Resovia Rzeszów: Marcin Janusz (3), Klemen Čebulj (7), Danny Demyanenko (11), Karol Butryn (10), Artur Szalpuk (10), Mateusz Poręba (10), Paweł Zatorski (libero) oraz Łukasz Kaczmarek.


MVP: Mateusz Poręba (Asseco Resovia Rzeszów).

Udostępnij
  • Facebook
  • X